TOMASZ KASPRZYK
Kasprol
Strona domowa
Felietony
Recenzje
Radio - od A do Zet
Foto
CD i DVD
Koncerty
Kasprolius
Wywiady
Kontakt
Rockella.pl
Mikrofon RNL [2005]
FAN FM
NET FM
Radio News Letter
FAN FM

Janusz i Grzegorz Nałęcz:  Wiemy, ze jednym z etapów Twojej edukacji była szkoła muzyczna (klasa skrzypiec) stad nasze pytania:
- jak wspominasz tamte lata ?
Tomasz Kasprzyk: Dobrze , choć musiałem dużo ćwiczyć i nie miałem czasu na np. grę w piłkę z kolegami. Ale warto było. To , że rodzice mnie "przytrzymali" teraz daje efekty. Jestem im bardzo wdzięczny.

Dlaczego wybrałeś taki charakter szkoły ?
Wtedy nie miałem nic do "gadania". Przedszkole mnie tam skierowało. Przeszedłem wstępny etap kwalifikujący , sprawdzenie słuchu itp. I już. Stało się. Zacząłem naukę.

Kto odkrył w Tobie predyspozycje do nauki w szkole muzycznej ?
Pani przedszkolanka , ponieważ ciąe śpiewałem nie dając jej spokoju. Wtedy wpadła na pomysł , abym zaśpiewał publicznie ( u Prezydenta Miasta ) i udało się. Nawet się podobało.

C
zy skrzypce to Twój ulubiony instrument ?
To może być mój ulubiony instrument. Jeszcze trochę mi się kojarzy z wyrzeczeniami , ale trochę za nim tęsknię. Jak mam czas to oczywiście gram. Chciałbym go w przyszłości odpowiednio i umiejętnie wykorzystać

Dowiedzieliśmy sie, ze jestes multiinstrumentalista. Grasz na skrzypcach, gitarze, instrumentach klawiszowych .... a może jeszcze na jakimś instrumencie ?
To prawda. Potrafię wydobywać dżwięki z różnych instrumentów strunowych. Gram także na perkusji. Bardzo bym chciał się nauczyć grać na saksofonie. To jest przede mną...

Pracowałeś w Radiu Classic w Lodzi. Czy to była Twoja pierwsza stacja radiowa (jesli nie to jakie były poprzednie)?
Nie. Nie pierwsza , ale poprzednie są takie , o których nie chciałbym mówić... To była pierwsza stacja , w której "robiłem" prawdziwe radio.

C
zy wystepowaleś tam na antenie czy pełniłeś rolę dyrektora muzycznego ? Jakim byłeś dyrektorem ?
I jedno i drugie. Prowadziłem listę przebojów NA TOPIE , która chyba cieszeszyła się powodzeniem - a w roli dyrektora ... byłem dobry , choć mogłem mieć twardą rękę... Ale to chyba nic złego.

Jak wspominasz pracę w Radiu Classic ?
Bardzo dobrze. To była szkoła życia. Bardzo dużo mi dała. Mimo wielu niepowodzeń - jest zawsze w moim sercu. Czasami nawet zdarza mi się trochę zatęsknić , choć do tego co teraz robię tamta praca ma się nijak.

Kilka słów o "Pro-kulturze" od kuchni - skąd się wziął pomysł na ten program ?
Przyjeżdzając do pracy w RMF FM dostałem informacje jak miałby ten program wyądać. Reszta już należała do mnie. Co z tego wyszło - nie mnie to oceniać...

S
kąd bierzesz informacje o imprezach kulturalnych na terenie kraju czy pracują dla Ciebie reporterzy lokalni) ?
Nie ma reguły. Jak dzieje się coś ciekawego gdzieś w Polsce , to oczywiście proszę kolegów z oddziałów żeby mi coś przygotowali. A zazwyczaj polegam na poczcie elektronicznej i internecie.

Kto
wpadł na pomysł konkursu "próba pióra", czy trudno było namówić Muńka do współpracy, jak oceniasz przebieg, nadesłane do konkursu prace ?
To mój pomysł. Uznałem , że warto byłoby poruszyć wśród młodych ludzi chęć pisania. Chęć tworzenia czegoś nowego. Muniek zgodził się bez problemów. To jest zaje....sty gość. Co do nadesłanych prac - były i takie , który w ogóle niedałoby się zaśpiewać ( albo może ja nie potrafiłem ) , ale były i takie przy których wspólnie z Muńkiem przecieraliśmy oczy ze zdziwienia. Duuuuuuże słowa uznania. Udało się. W sumie dostałem chyba ok. 1000 listów.

Dlaczego "Pro-kultura" zniknęła z RaMóFki?
Do tego wniosku doszliśmy wspólnie z całym zarządem RMF FM. Poza tym ten program skierowany był do ( mimo wszystko ) małego procenta odbiorców. A jak pewnie się orientujecie od pewnego czasu RMF FM gra dla tzw. "szerszego targetu". Co nie oznacza wcale , że Pro-kultura zniknęła na zawsze. Pewnie jeszcze kiedyś wróci , ale kiedy - tego teraz nie umiem powiedzieć. Ale trochę za nią tęsknię...

Czy interesujesz się sportem?
Owszem. Sam kiedyś trenowałem piłkę nożną , więc bardzo kibicuję naszej reprezentacji. Nie sądziłem , że tak mnie wciągną skoki narciarskie , aż tu nae... Ale nie jestem chyba w tym odosobniony.

Twoje największe marzenie to...
Być jak najdłużej zdrowym , alby moja rodzina była zdrowa i szczęśliwa , chciałbym być finansowo niezależnym. Miałbym wtedy swoje studio nagrań i wtedy mógłbym tworzyć bez końca.

Czy pracując w RMF FM przydarzyła Ci się jakaś : bardzo 'zabawna' historia mrożąca krew w żyłach ?
Tak. Na samym początku jak zacząłem pracę , na konsolecie w studio emisyjnym ustawiłem sobie tzw. odsłuch po satelicie. Nie wiedziałem , że to jest sekundowe opóźnienie. Jak zacząłem mówić możecie sobie wyobrazić co się działo w moich słuchawkach. Sam nie mogłem potem siebie zrozumieć. Byłem mokry...



Copyright © 2002 FAN FM